Tato, czy ty w ogóle czujesz? O ojcach i emocjach w 2026
Przez lata wmawiano nam, że tata to ten od naprawiania rowerów i wożenia na treningi. Ale dzieci potrzebują czegoś więcej — i w końcu zacząłem to rozumieć. Nie bez oporów.
Czytaj dalej →Z życia taty — ojcostwo bez ściemy
12 pytań. 4 minuty. Psychologiczny portret twojego stylu ojcostwa — oparty na badaniach Baumrind, Gottmana i Lamba. Bez oceniania, bez jedynej słusznej odpowiedzi.
Zacznij test →Rozmawiasz zanim ocenisz. Uczysz przez pytania, nie nakazy. Dzieci Przewodnika uczą się myśleć samodzielnie.
Wiesz jak rozbić napięcie i zamienić zwykły dzień w coś wartego zapamiętania. Twój dom to miejsce do śmiechu.
Twoje słowa znaczą tyle samo co czyny. Dzieci wiedzą czego się spodziewać — i właśnie dlatego czują się bezpiecznie.
Uczysz przez doświadczenie. Wierzysz że dziecko najlepiej rośnie kiedy ma przestrzeń na własny błąd.
Zaczynasz od "jak się czujesz?" — i naprawdę chcesz znać odpowiedź. Emocje w twoim domu mają imiona i prawo istnieć.
Przez lata wmawiano nam, że tata to ten od naprawiania rowerów i wożenia na treningi. Ale dzieci potrzebują czegoś więcej — i w końcu zacząłem to rozumieć. Nie bez oporów.
Czytaj dalej →Mój syn miał siedem lat, kiedy pierwszy raz zapytał mnie, czy bomby mogą spaść na nasz dom. Zamarłem. Nie wiedziałem, co powiedzieć. Jeśli ty też stanąłeś kiedyś przed takim pytaniem – ten wpis jest dla ciebie.
Czytaj dalej →Nie jestem tatą-helikopterem. Nie zakazuję jazdy na rowerze ani wspinaczki na drzewo. A jednak jest w mojej głowie coś, co nie daje spokoju — cicha obawa, że "czuję" kiedy coś się wydarzy. I to się sprawdza. Czy jesteście tylko mną?
Czytaj dalej →Po narodzinach dziecka wszyscy pytają o malucha. A ona? Ona potrzebuje ciebie bardziej niż kiedykolwiek. Tylko że nie zawsze wiesz jak. Znam to uczucie – i mam dla ciebie kilka konkretnych rzeczy, które naprawdę działają.
Czytaj dalej →Coraz więcej mówi się o ojcu jako głównej figurze emocjonalnej w domu — kimś, kto nie tylko "pomaga mamie", ale naprawdę trzyma dziecko w środku. Zastanawiam się, czy ja to robię. I czy robię to dobrze.
Czytaj dalej →Igła, biały fartuch i obcy zapach środków dezynfekcyjnych – dla malucha to gotowy przepis na panikę. Byłem tam z moim synem i wiem, jak bardzo chciałem to wszystko naprawić jednym słowem. Ale nauczyłem się czegoś ważniejszego niż uspokajanie – nauczyłem się być obok.
Czytaj dalej →Odłożyłem telefon i zobaczyłem coś, czego wcześniej nie widziałem. Mój syn patrzył na mnie z czymś w rodzaju ulgi. To był sygnał, że coś było nie tak — i że muszę być szczery sam ze sobą.
Czytaj dalej →Każdy z nas nosi w sobie wzorzec ojca, który go wychował. Problem zaczyna się wtedy, gdy ten wzorzec jest toksyczny – i gdy pewnego dnia widzisz go w lustrze. Jak świadomie zerwać z tym, czego nas nauczono?
Czytaj dalej →